Coniedzielnik nr 607

Od redaktora

Drodzy Parafianie!

Dzisiejsza Ewangelia prowadzi nas do winnicy, w której gospodarz przez cały dzień szuka robotników. Jednym proponuje pracę od rana, innym nieco później, a jeszcze innych znajduje o jedenastej godzinie. W porze dokonania wypłaty wszystkim daje jednego denara. Dla pierwszych robotników denar był standardową zapłatą za cały dzień pracy – dokładnie tyle, ile zostało uzgodnione. Ich rozgoryczenie nie wynika więc z tego, że gospodarz nie dotrzymał umowy, ale z tego, że okazał się hojny wobec tych, którzy pracowali krócej. Ekonomia zbawienia nie musi mieścić się w naszych rachunkach. Bóg nie jest księgowym, który rozdziela łaskę według liczby przepracowanych godzin. Jego dobroć przekracza ludzką miarę, a Jego dar nie daje się sprowadzić do kalkulacji zasług.

Podobny dylemat widzimy w drugim czytaniu. Święty Paweł, pisząc do Filipian, mówi o swoim wyborze między życiem a śmiercią. Z jednej strony pragnie odejść i być z Chrystusem, bo wie, że oznacza to pełnię zbawienia. Z drugiej strony rozumie, że jego pozostanie na ziemi może być potrzebne Kościołowi i wierzącym. To niezwykła sytuacja, w której nawet tak ważna decyzja nie zostaje sprowadzona do pytania: „Co bardziej opłaca się mnie?”. Paweł potrafi spojrzeć dalej – poza własne pragnienia i własną korzyść. Jego życie ma sens wtedy, gdy służy Chrystusowi i innym. To także przypomnienie dla nas, że chrześcijaństwo nie polega na liczeniu, ile otrzymam w zamian za dobro, które czynię.

Nasze życie jest codziennym powracaniem do tej samej decyzji: po której stronie chcę stanąć? Zmaganie dobra ze złem nie rozgrywa się wyłącznie w wielkich momentach. Dokonuje się w drobnych wyborach: w sposobie, w jaki odnosimy się do drugiego człowieka, w uczciwości, przebaczeniu, odpowiedzialności. Możemy kalkulować, co nam się opłaca, albo zaufać Bogu, którego miara jest większa od naszej. Każdego dnia na nowo wybieramy, czy chcemy należeć do Chrystusa i uczestniczyć w Jego dziele dobra. Nie chodzi o jednorazową deklarację, lecz o nieustanne ponawianie wyboru. Winnica jest miejscem pracy, ale przede wszystkim miejscem odpowiedzi na zaproszenie Boga. A pytanie pozostaje aktualne: czy także dzisiaj usłyszę Jego wezwanie i pójdę za Nim?

Błogosławionego tygodnia życzą Wasi duszpasterze

Aktualności

Przesłanie Przewodniczącego Rady KEP ds. Mediów i Komunikacji Społecznej bp. Rafała Markowskiego na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu (20 września)

„Pierwszym «areopagiem» współczesnym jest świat środków przekazu” – pisał Jan Paweł II w encyklice Redemptoris missio (nr 37c). Słowa te, wypowiedziane w 1990 roku, zyskują dziś nową aktualność. Kościół od pierwszych dekad rozwoju nowoczesnych środków przekazu dostrzegał, że nie może być nieobecny w przestrzeni, w której kształtują się opinie, sumienia i kultura. Od papieża Piusa XII papieże wskazywali na konieczność świadomego uczestniczenia Kościoła w debacie publicznej, otwarcia się na mass-media oraz kształtowania własnych mediów. Paweł VI pisał, że Kościół czułby się winny przed Panem, gdyby nie korzystał z potężnych środków przekazu.

Rozwój mediów cyfrowych wymaga roztropnej, kompetentnej i wiarygodnej obecności głosu Kościoła w przestrzeni informacyjnej. Jednym z filarów tej obecności są media katolickie: prasa, radio, telewizja, portale internetowe. Obecność ta przybiera dziś coraz więcej form – od artykułów i serwisów informacyjnych, przez podcasty i transmisje, po krótkie materiały wideo oraz profile i kanały w mediach społecznościowych.

Nie chodzi przy tym o to, aby media katolickie kopiowały wielkie redakcje albo konkurowały z nimi. Mają własną rację istnienia i własną odpowiedzialność. Powinny być profesjonalne, rzetelne i otwarte na debatę publiczną. Ich podstawowym zadaniem jest informowanie i formowanie odbiorców, a także realizacja szczególnego, własnego i niepowtarzalnego zadania, wynikającego z misyjnej natury Kościoła – ewangelizacji. To dlatego Paweł VI nazwał środki społecznego przekazu „nowoczesną wersją ambony”. Dziś tę ambonę mogą stanowić nie tylko kolumny gazet, radiowe mikrofony i telewizyjne kamery, lecz także portale internetowe, podcasty, transmisje oraz mądrze prowadzone profile w mediach społecznościowych.

Obecność Kościoła poprzez media katolickie ma dwa podstawowe wymiary. Pierwszy, wewnętrzny – ad intra – służy komunikacji z wiernymi, informacji, formacji i budowaniu komunii. Drugi, misyjny – ad extra – pozwala docierać z Ewangelią do osób, które nie spotykają Kościoła w innych przestrzeniach.

Wymownym przykładem takiej misyjnej obecności jest abp Fulton J. Sheen. 24 września 2026 roku w St. Louis odbędzie się jego beatyfikacja. Sheen należał do pionierów katolickiej ewangelizacji przez radio i telewizję. Od 1930 roku prowadził cotygodniową audycję radiową The Catholic Hour, a w latach pięćdziesiątych występował w popularnym programie telewizyjnym Life Is Worth Living. Dzięki tym środkom przekazu docierał do milionów amerykańskich domów.

Sheen nie traktował mikrofonu i kamery jako celu samego w sobie ani jako narzędzi własnej autopromocji. Wykorzystywał je, aby mówić o Bogu językiem zrozumiałym dla ludzi swoich czasów, podejmować ich pytania i prowadzić ich ku Chrystusowi. Jan Paweł II, spotykając się z nim w 1979 roku, miał powiedzieć: „Dobrze pisałeś i mówiłeś o Panu Jezusie. Jesteś wiernym synem Kościoła”. To zdanie dobrze oddaje sens obecności Kościoła w mediach: chodzi o to, aby współczesnymi środkami wiernie mówić o Chrystusie.

Taka obecność wymaga jednak nie tylko ludzi i pomysłów, lecz także stabilnego zaplecza technicznego i finansowego. Media katolickie potrzebują dziennikarzy, redaktorów, operatorów, technologii, serwerów i codziennej pracy całych zespołów.

Dlatego Konferencja Episkopatu Polski przygotowuje Fundusz Medialny, który ma wspierać działalność podmiotów medialnych Episkopatu. Chciałbym nie tylko zapowiedzieć powstanie tego funduszu, ale również zwrócić się z prośbą o wsparcie tego dzieła. Jest to bowiem forma współodpowiedzialności za obecność Kościoła w przestrzeni informacyjnej oraz za możliwość docierania z przesłaniem Ewangelii do osób, które nie mają okazji spotkać jej w innych miejscach.

Odpowiedzialność za media katolickie nie może spoczywać wyłącznie na biskupach, kapłanach, redakcjach i ich pracownikach. Jest ona także udziałem całej wspólnoty wiernych.

Warszawa, 18 września 2026 r.

Co u nas?

W tym tygodniu będzie miała miejsce doroczna pielgrzymka naszej archidiecezji na Jasną Górę. Parafia w Brzezinach ma ostatnie wolne miejsca na wyjazd, który rozpocznie się w najbliższy czwartek. Pielgrzymi wyruszą z Brzezin o 800. W planie najpierw pobyt i nocleg w Licheniu, w piątek nawiedzenie sanktuarium św. Józefa w Kaliszu i udział w programie wspólnym w Częstochowie. W sobotę 26 września udział w Drodze Krzyżowej, następnie pobyt w sanktuarium w Gidlach, wieczorem powrót do Brzezin. Koszt pielgrzymki 550 zł. Zainteresowani proszeni są o bezpośredni kontakt z Księdzem Proboszczem Robertem.

*     *     *

Kolejna niedziela, 27 września to doroczna w naszej archidiecezji Niedziela Hospicyjna. Jak co roku Caritas prowadzić będzie w tym dniu zbiórkę ofiar do puszek; zgodnie z rozpowszechnianą medialnie informacją przeznaczone są na wsparcie codziennej pracy hospicjów na rzecz chorych i ich rodzin oraz na działalność hospicjum perinatalnego dla najmłodszych. W naszej parafii zbiórkę tę połączymy z kwestą na rzecz dzieł prowadzonych w Kenii przez znanego osobiście ks. Pawłowi misjonarza Theddy’ego, zwłaszcza tamtejszych działań edukacyjnych. Za zrozumienie i ofiarność z góry serdecznie dziękujemy.