Od redaktora
Drodzy Parafianie!
Uroczystość Chrystusa Króla przypomina nam, że królestwo, o którym mówi Ewangelia, nie jest przestrzenią wyznaczoną granicami ani strukturą polityczną. To rzeczywistość duchowa, która przenika ludzkie serca i codzienne wybory. Chrystus włada nie przemocą, lecz miłością; nie narzuca, lecz zaprasza; nie poszukuje poddaństwa, ale bliskości. Jego królowanie opiera się na pragnieniu naszego autentycznego szczęścia – takiego, które dojrzewa ku wieczności. Uznanie Chrystusa za Króla oznacza nie tyle deklarację słowną, ile gotowość, by pozwolić Jego światłu przenikać nasze myślenie, relacje i codzienne decyzje.
Odpowiedź człowieka wierzącego na tę królewską obecność nie może być bierna. Królestwo Boże rośnie tam, gdzie rodzi się dobro – nawet najmniejsze, ciche, ukryte. Właśnie dlatego zaangażowanie w jego budowanie obejmuje wszystkie dziedziny życia: modlitwę i pracę, rodzinę i odpowiedzialność społeczną, kulturę i technologię. Każdy ma swoje miejsce i swoje talenty, przez które może wnosić promień Bożego pokoju w świat pełen napięć. Wierność Ewangelii w codzienności to konkretny sposób uznania Chrystusa za Pana.
Inwencja i gorliwość są tu prawdziwym darem – to one podpowiadają, jak praktycznie wcielać królowanie Chrystusa: czasem przez cierpliwość wobec najbliższych, innym razem przez uczciwość w pracy, solidarność z potrzebującymi czy odważne świadectwo wiary. Każdy gest miłości poszerza przestrzeń Jego królestwa. Dzisiejszy obchód nie jest wspomnieniem odległego ideału, ale zaproszeniem do nieustannego kształtowania serca na wzór Króla, który służy. To właśnie w tej służbie, przeżywanej z ufnością, odkrywamy, że prawdziwe panowanie Chrystusa staje się naszą drogą do pełni życia.
Wasi duszpasterze
Aktualności
Stanowisko Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych odnośnie do godności osobowej i chrztu dziecka poczętego metodą in vitro (fragmenty cz. I)
Wobec pojawiających się różnych opinii dotyczących możliwości udzielania chrztu dzieciom poczętym metodą in vitro, Zespół Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych pragnie przypomnieć stanowisko Kościoła katolickiego w kwestii sztucznej prokreacji jako metody głęboko niemoralnej, podkreślić prawo dziecka do życia od momentu poczęcia oraz przedstawić kwestię chrztu tych dzieci.
1. Godność i prawa dziecka od chwili poczęcia
Prawo do życia przysługuje każdemu dziecku niezależnie od tego, w jaki sposób zostało powołane do życia, ponieważ jest ono związane z samym darem życia i z jego godnością osobową. Ludzka natura poczętego dziecka jest też tożsama z naturą wszystkich innych ludzi. W wymiarze naturalnym dziecko jest zrodzone przez rodziców, członków ludzkiej społeczności […]. Zarodek, embrion i płód, jako istota prawdziwie ludzka, ze swej natury domaga się pełnego miłości zaangażowania rodziców oraz ochrony prawnej ze strony społeczności. Jeszcze głębiej sięgają racje teologiczne dotyczące prawa dziecka do życia. To sam Bóg Stwórca obdarowuje każde dziecko nieśmiertelną duszą właśnie w chwili, kiedy w wymiarze biologicznym zaczyna się jego życie, jako życie konkretnej osoby. […]
Prawdę tę współczesne Magisterium Kościoła katolickiego wielokrotnie powtarza praktycznie jako dogmat wiary: „Kościół naucza, że każda dusza duchowa jest bezpośrednio stworzona przez Boga”. Powyższe stwierdzenie oznacza, że życie każdego człowieka od chwili poczęcia (zapłodnienia) przynależy wyłącznie do Boga. Stąd też Pismo Święte zdecydowanie potępia zabójstwo niewinnego człowieka. Już w 4. rozdziale Księgi Rodzaju, w opisie historii Kaina i Abla, czytamy: „Rzekł Bóg [do Kaina]: «Cóżeś uczynił? Krew brata twego głośno woła ku mnie z ziemi!” (Rdz 4,10). Stary Testament proklamuje też przykazanie „nie zabijaj” jako piąte przykazanie Dekalogu (por. Wj 20,13; 21,2; Pwt 5,17), a w Nowym Testamencie Jezus ogłasza je w Kazaniu na Górze: „Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj! A kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi” (Mt 5,21-22).
Mając na uwadze niezbywalną godność osobową każdego dziecka od chwili jego poczęcia, Zespół przypomina, że ciężkim naruszeniem porządku moralnego jest powoływanie do życia dzieci przy pomocy metod sztucznych. Prokreacji z wykorzystaniem tych metod nie da się pogodzić z godnością dziecka, które w całej procedurze jest traktowane wybitnie przedmiotowo. Jest ono „tworzone” przy pomocy określonej procedury biotechnologicznej na podobieństwo wytwarzania innych istot żywych czy produktów. Zdarza się także, że w odpowiedzi na oczekiwane przez rodziców przymioty dziecka, nie tylko gamety, ale również embriony są odpowiednio dobierane, czyli poddawane procedurze selekcji. W takim przypadku dziecko nie jest chciane dla niego samego (jako wyraz odniesienia się do niego z szacunkiem i miłością) i nie cieszy rodziców ze względu na to, że jest, ale jest chciane w dużej mierze ze względu na pożądane przez nich przymioty. Z kolei tak zwane embriony nadliczbowe są zamrażane, a embriony uznane za zbędne czy oceniane jako nierokujące nadziei na poprawny (prawidłowy) rozwój są niszczone. Zdarza się, że są one także wykorzystywane w eksperymentach medycznych albo w biotechnologii.
Techniki sztucznego rozrodu są też nie do pogodzenia z godnością osobową rodziców. Prokreacja w zamiarze Stwórcy jest owocem intymnego zbliżenia będącego wyrazem ich osobowej wspólnoty. W ramach tego zjednoczenia czynią oni wzajemnie dar z siebie i oboje czynią z siebie dar dla ich dziecka. […] Kościół podkreśla też, że niszczenie ludzkich zarodków lub embrionów nie jest moralnie obojętne i w swej istocie nie różni się od niszczenia ludzkiego płodu w zabiegu aborcji czy też od zabicia niewinnej osoby ludzkiej. W ocenie takich czynów należy mieć na uwadze urzędowe wyjaśnienie kan. 1398 KPK podane przez Papieską Komisję ds. Autentycznej Interpretacji Kodeksu Prawa Kanonicznego z 19 stycznia 1988: „uśmiercenie w jakikolwiek sposób i w jakimkolwiek momencie od momentu poczęcia ludzkich zarodków i embrionów, podobnie jak ludzkich płodów, jest tożsame z aborcją”. Interpretację tę zatwierdził Jan Paweł II 23 maja 1988 roku. […]
W imieniu Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych
Bp Józef Wróbel SCJ
Warszawa, 20 listopada 2025 r
Co u nas?
Skoro dziś obchodzimy uroczystość Chrystusa Króla, za tydzień rozpoczniemy przeżywanie Adwentu. Ten krótki okres w życiu Kościoła dany jest nam na to, by na różnych polach przygotować się na święta Bożego Narodzenia – już dziś chcemy Drogim Parafianom zwrócić uwagę na dwie ważne dziedziny tych przygotowań.
Pierwsza sprawa to dystrybucja przez Caritas świec Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom. Akcja ta z jednej strony jest nam doskonale znana, zaś z drugiej strony nie sposób nie zauważyć, że z biegiem lat jakby się nam opatrzyła. O ile kilkanaście lat temu przysłanych do parafii świec zwykle brakowało, o tyle ostatnimi czasy zdarzało się, że nie rozeszła się nawet o wiele mniejsza ich ilość. Pamiętajmy, że nabywając te akurat świece nie kupujemy kolejnego świątecznego gadżetu, ale konkretnie wspieramy najbardziej potrzebujących.
Druga rzecz to opłatki. W obecnych czasach można je nabyć w bardzo różnych miejscach, natomiast zachęcamy, by Drodzy Parafianie sięgnęli po te zestawy, które zostały przygotowane w parafii. Tak, jak od kilku lat, ofiary przy tej okazji złożone przeznaczamy na Fundusz Remontowy. Na obwolucie opłatków będzie można znaleźć ramowy program tegorocznej wizyty kolędowej. Przy okazji bardzo serdecznie zachęcamy, by w miarę możliwości nie tylko zabrać opłatki do swojego domu, ale także zachęcić do nabywania ich tą właśnie drogą swoich sąsiadów z bloku, sąsiedztwa oraz bliższą i nieco dalszą rodzinę. Za zrozumienie, ofiarność i współpracę z góry serdecznie dziękujemy
