Od redaktora
Drodzy Parafianie!
Prolog Ewangelii Janowej, starożytny hymn o Logosie, wprowadza nas w samo serce tajemnicy Bożego Narodzenia. „Na początku było Słowo” – to zdanie przenosi nas poza ramy czasu i historii, ukazując Chrystusa jako przedwiecznego Syna Ojca, przez którego wszystko się stało. Wcielenie nie jest więc jedynie wydarzeniem sentymentalnym czy symbolicznym, ale realnym wejściem Boga w ludzką rzeczywistość. Słowo stało się ciałem, przyjęło konkretny język, kulturę i historię, aby żadna z nich nie była już Bogu obca. W Jezusie Bóg objawia się jako Ten, który chce być blisko, zamieszkać pośród ludzi i rozświetlić ich życie światłem prawdy i łaski.
Perspektywę tę dopełnia uroczystość Objawienia Pańskiego, w której hołd Dziecięciu oddają Mędrcy ze Wschodu – przedstawiciele obcych narodów, kultur i religijnych poszukiwań. Ich droga pokazuje, że zbawcze działanie Boga od samego początku przekracza granice Izraela i otwiera się na cały świat. Gwiazda prowadząca Mędrców staje się znakiem uniwersalnego wezwania: każdy człowiek, niezależnie od pochodzenia, może odnaleźć drogę do Chrystusa. Objawienie Pańskie odsłania więc prawdę, że Wcielenie nie zamyka się w wąskim kręgu „swoich”, lecz jest darem przeznaczonym dla wszystkich narodów, żyjących we wszystkich czasach.
Chrześcijanie, którzy uwierzyli w przychodzącego na świat Boga, są wezwani, by stać się świadkami tej uniwersalnej łaski. Wiara nie jest rzeczywistością prywatną ani zamkniętą w murach świątyń, lecz żywym dynamizmem, który domaga się głoszenia. Głoszenie to może przybierać różne formy: słowo, modlitwę, sztukę, codzienną wierność Ewangelii, dialog z innymi kulturami i wrażliwość na ludzkie pytania. Tak jak Logos stał się ciałem, tak dziś głoszone orędzie o Nim powinno „wcielać się” w konkretne sytuacje życia. W ten sposób dzieło Boga będzie objawiane w naszych czasach wszędzie tam, gdzie ludzie żyją i szukają dobra.
Wasi duszpasterze
Aktualności
Orędzie Ojca Świętego Leona XIV na Dzień Pokoju (fragmenty).
Pokój z wami wszystkimi. W kierunku pokoju nieuzbrojonego i rozbrajającego
„Pokój z tobą!” To starożytne pozdrowienie, nadal używane na co dzień w wielu kulturach, w wieczór Paschy nabrało nowego znaczenia w ustach zmartwychwstałego Jezusa. Jego Słowo: „Pokój wam” ( J 20, 19.21) nie tylko wyraża życzenie, ale dokonuje ostatecznej przemiany w tych, którzy je przyjmują, a tym samym w całej rzeczywistości. Dlatego następcy Apostołów każdego dnia i na całym świecie głoszą najcichszą rewolucję: „Pokój z wami!”. […] I pragnę potwierdzić, że jest to pokój zmartwychwstałego Chrystusa, pokój nieuzbrojony i rozbrajający, pokorny i wytrwały. Pochodzi on od Boga, Tego, który bezwarunkowo miłuje nas wszystkich. […]
Tak jak w wieczór Paschy Jezus wszedł do miejsca, gdzie przebywali przerażeni i zniechęceni uczniowie, tak pokój zmartwychwstałego Chrystusa nadal przekracza drzwi i bariery dzięki głosom i twarzom Jego świadków. Jest to dar, który pozwala nie zapominać o dobru, a uznawać je za zwycięskie, wybierać je na nowo i wspólnie. […] Tuż przed pojmaniem, w chwili głębokiego zaufania, Jezus powiedział do tych, którzy z Nim byli: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat”. I zaraz dodał: „Niech się nie trwoży serce wasze ani się lęka” (J 14, 27). Zaniepokojenie i lęk mogły, rzecz jasna, dotyczyć przemocy, która wkrótce miała w Niego uderzyć. Analizując głębiej, Ewangelie nie ukrywają, iż powodem zaniepokojenia uczniów była Jego pokojowa odpowiedź. Drogę tę kwestionowali wszyscy – Piotr jako pierwszy – jednak Nauczyciel prosił, aby nią podążali za Nim do końca. Droga Jezusa jest nadal powodem niepokoju i strachu. A On stanowczo powtarza tym, którzy chcieliby Go bronić: „Schowaj miecz do pochwy” […]
Sześćdziesiąt lat temu Sobór Watykański II zakończył się ze świadomością pilnej potrzeby dialogu między Kościołem a światem współczesnym. W szczególności Konstytucja Gaudium et spes zwracała uwagę na ewolucję sztuki wojennej: „Szczególne niebezpieczeństwo współczesnej wojny polega na tym, że niejako dostarcza ona sposobności do popełniania tego rodzaju przestępstw tym, którzy są w posiadaniu najnowszych rodzajów naukowo opracowanej broni, i w wyniku nieubłagalnego splotu okoliczności może skłaniać ludzką wolę do podejmowania najokropniejszych decyzji. Aby nigdy do tego nie doszło, zebrani wspólnie biskupi całego świata błagają wszystkich, a zwłaszcza rządzących narodami, a także tych, którzy sprawują nadzór nad sferą militarną, aby nieustannie pamiętali o tak wielkiej odpowiedzialności wobec Boga i całej ludzkości”. Potwierdzając apel ojców soborowych i uznając drogę dialogu za najskuteczniejszy sposób działania na każdym poziomie, stwierdzamy, że dalszy postęp technologiczny i zastosowanie sztucznej inteligencji w dziedzinie wojskowości doprowadziły do radykalizacji tragizmu konfliktów zbrojnych. […]
Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek, trzeba bowiem, poprzez czujną i twórczą kreatywność duszpasterską, ukazać, że pokój nie jest utopią. Z drugiej strony, nie powinno to odwracać uwagi wszystkich od znaczenia wymiaru politycznego. Ci, którzy są powołani do pełnienia funkcji publicznych na najwyższych i najbardziej odpowiedzialnych stanowiskach, niech „badają wnikliwie, w jaki sposób da się najrozsądniej ułożyć na całym świecie wzajemne stosunki między państwami na zasadzie równowagi bardziej zgodnej z ludzką naturą”. […] Należy motywować i wspierać każdą inicjatywę duchową, kulturową i polityczną, która podtrzymuje żywą nadzieję, przeciwdziałając rozprzestrzenianiu się „podejścia fatalistycznego, tak jakby aktualne procesy były wynikiem anonimowych i bezosobowych sił oraz struktur niezależnych od ludzkiej woli”. […] Oby to było owocem Jubileuszu Nadziei, który pobudził miliony ludzi do ponownego odkrycia siebie jako pielgrzymów i rozpoczęcia w sobie tego rozbrojenia serca, umysłu i życia, na które Bóg odpowiada niezwłocznie, wypełniając swoje obietnice: „On będzie rozjemcą pomiędzy ludami i sędzią dla licznych narodów. Wtedy swe miecze przekują na lemiesze, a swoje włócznie na sierpy. Naród przeciw narodowi nie podniesie miecza, nie będą się więcej zaprawiać do wojny. Chodźcie, domu Jakuba, postępujmy w światłości Pańskiej!” (Iz 2, 4-5).
Watykan, 8 grudnia 2025 r.,
LEON PP. XIV
Co u nas?
Piękną chrześcijańską tradycją podtrzymywaną w naszych rodzinach i parafiach jest zwyczaj śpiewania kolęd, nie tylko w czasie liturgii, ale także poza nią. Wielkie bogactwo form i treści tych wyjątkowych utworów to świadectwo rozmaitości kontekstów, w jakich dane jest nam przeżywać tajemnicę Wcielenia, czyli wejścia samego Boga w rzeczywistość naszego ludzkiego bytowania. Współcześni muzycy nie pozostają obojętni wobec tego kulturowego dziedzictwa, więc wciąż powstają nowe kolędy i pastorałki, wciąż mamy do czynienia z nowymi sposobami ich przekazu i interpretacji.
W najbliższy świąteczny wtorek będziemy mieli okazję do tego, by w tym muzycznym bogactwie mieć swój specjalny udział. Bezpośrednio po Mszy Świętej sprawowanej o godzinie 1200 w naszym parafialnym kościele zabrzmią kolędy w wykonaniu zespołu „DOKładne” działającego przy naszym Drawieńskim Ośrodku Kultury. Do udziału w liturgii jak i do wysłuchania koncertu serdecznie zapraszamy.
Plan tegorocznej wizyty duszpasterskiej dostępny w przedsionku kościoła, jest także w parafialnej witrynie internetowej. Oczywiście jak co roku te rodziny, dla których wyznaczony termin jest z jakiegokolwiek powodu niedogodny, będą miały możliwość poproszenia kapłana do swojego domu – czas na takie umówione spotkania będzie w trzeciej dekadzie stycznia
