Od redaktora
Drodzy Parafianie!
Niedziela Świętej Rodziny kieruje nasz wzrok ku Nazaretowi – miejscu cichemu, zwyczajnemu, a jednocześnie świętemu obecnością Boga pośród codzienności. W centrum tej rzeczywistości stoi święty Józef, mąż sprawiedliwy i wierny, który nie odzywa się wieloma słowami, lecz mówi o Bogu całym życiem. Jego ojcostwo nie polega na dominacji ani na narzucaniu własnej woli, ale na odpowiedzialnej trosce, gotowości do poświęcenia i posłuszeństwie Bożemu prowadzeniu. Józef uczy, że prawdziwa siła ojca objawia się w służbie, w ochronie życia i w odwadze podejmowania trudnych decyzji dla dobra rodziny.
Atmosfera domu nazaretańskiego była przeniknięta miłością, która wyrażała się w prostych gestach, codziennej pracy i wzajemnym szacunku. Maryja, Józef i Jezus dzielili radości i trudy zwykłego życia, ucząc się cierpliwości i zaufania. Miłość w Nazarecie nie była uczuciem oderwanym od rzeczywistości, lecz postawą serca, zdolną przyjąć niepewność, ubóstwo i zmęczenie. To właśnie w takiej atmosferze wzrastał Jezus, doświadczając bezpieczeństwa i bliskości, które rodzą się tam, gdzie każdy myśli nie tylko o sobie, ale przede wszystkim o innych.
Święta Rodzina przypomina nam, że fundamentem każdego domu jest wzajemne wspieranie się w trudnościach i wspólne dążenie do wypełnienia Bożego zamiaru. Ucieczka do Egiptu, życie na obczyźnie czy codzienne zmagania były przeżywane razem, w jedności serc i celów. Ich przykład zachęca, by w chwilach prób nie zamykać się w samotności, lecz szukać światła w modlitwie i współdziałaniu. Gdy rodzina jednoczy się wokół Boga, wtedy nawet to, co trudne, staje się drogą wzrostu i nadziei.
Wasi duszpasterze
Aktualności
Słowo Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny (ze skrótami)
Rodzina była i pozostaje miejscem, w którym człowiek doświadcza swoich największych radości oraz trudów codzienności. Nie istnieją rodziny idealne – każda niesie w sobie napięcia i ograniczenia wynikające z ludzkiej kondycji. […] Dziś rodzina staje wobec wyzwań równie poważnych jak te historyczne. Kryzys demograficzny nie jest abstrakcją statystyczną, lecz pytaniem o przyszłość narodu, o zdolność społeczeństwa do przekazywania życia, nadziei i odpowiedzialności. […] A jednak – właśnie dlatego – rodzina pozostaje największym źródłem siły społecznej, miejscem, w którym kształtuje się człowiek zdolny kochać, przebaczać i ponosić odpowiedzialność. […]
W tej perspektywie szczególną wartość ma małżeństwo kobiety i mężczyzny. Dla osób wierzących jest ono sakramentalnym przymierzem, w którym dwoje ludzi podejmuje decyzję o wzajemnym oddaniu na całe życie. Taki związek, zakorzeniony w różnicy i komplementarności kobiety i mężczyzny, stanowi fundament rodziny oraz miejsce przyjęcia i przekazywania życia. Wbrew współczesnym trendom różnice te nie dzielą, lecz odpowiednio przeżywane stają się źródłem wzajemnego ubogacenia i mocnym oparciem dla obojga małżonków. W świecie dotkniętym poczuciem braku sensu, narastającą niepewnością i wewnętrznymi zranieniami, małżeństwo i rodzina mogą dawać człowiekowi stabilny grunt, na którym buduje się dojrzałe człowieczeństwo. […]
W tę refleksję wpisują się słowa św. Jana Pawła II z Ecclesia in Europa, zwłaszcza z punktu 94, gdzie papież przypomina, że rodzina jest „żywym obrazem miłości Boga”, „sanktuarium życia” i „pierwszym miejscem humanizacji”. Rodziny są strażniczkami nadziei i świadkami przyszłości. Rodzina – pisał Jan Paweł II – jest sercem kultury życia, a tam, gdzie to serce słabnie, społeczeństwo traci zdolność przekazywania nadziei. […]
Również papież Franciszek, patrząc realistycznie na trud codziennego życia, podkreślał, że przyszłość świata i Kościoła zależy od kondycji rodziny. Widział jej zmęczenie i rany, ale też wiedział, że to właśnie tam człowiek uczy się trwania, przebaczenia i miłości zdolnej podnosić się z upadków. W świecie coraz bardziej dotkniętym samotnością, rodzina była dla niego miejscem dojrzewania do daru z siebie i życia dla innych.
Dlatego troska o życie rodzinne nie jest kwestią sentymentu ani tradycji, lecz aktem odpowiedzialności za przyszłość Polski i Europy. Żaden dom – nawet najsilniejszy – nie jest w stanie unieść wszystkich ciężarów bez wsparcia wspólnoty, państwa, Kościoła i ludzi dobrej woli. Ochrona rodziny wymaga kultury, która szanuje trud codzienności, ale także rozwiązań społecznych i ekonomicznych, które pozwolą rodzinom odważnie podejmować decyzje o życiu. Wymaga również języka publicznego, który nie tworzy podziałów, lecz łączy wokół tego, co najważniejsze.
Jeżeli chcemy, by Polska była krajem silnym, solidarnym i przyszłościowym, musimy stanąć razem po stronie rodziny – miejsca, w którym rodzi się człowiek. Rodzina była siłą Polski w czasach rozbiorów i wojen; jest jej siłą dzisiaj – w wyzwaniach współczesności. I będzie jej siłą jutro, jeśli dziś zrozumiemy, że żaden nowoczesny system nie zastąpi serca, które bije w rodzinie.
Jeśli słusznie wskazywał papież Franciszek, że od kondycji rodziny zależy przyszłość świata i Kościoła, to również przyszłość Polski i Europy będzie zależeć od tego, jak dziś zatroszczymy się o rodzinę. Bo ostatecznie – to rodzina ma moc ocalenia narodu i całej Europy.
+ Wiesław Śmigiel
Przewodniczący Rady KEP ds. Rodziny
Co u nas?
Tradycją naszych polskich parafii są poświąteczne odwiedziny duszpasterskie w domach parafian, potocznie wciąż nazywane „kolędą”. W naszej wspólnocie podtrzymywanie tego zwyczaju rozpoczniemy już w jutrzejszy poniedziałek. Harmonogram odwiedzin (z podaniem kolejności odwiedzanych domów i klatek) jest dostępny w przedsionku kościoła, został także opublikowany na parafialnej stronie internetowej.
Z góry serdecznie dziękujemy Drogim Parafianom za wykorzystanie tej okazji do wspólnej modlitwy, lepszego wzajemnego poznania się oraz poruszenia w rozmowach spraw istotnych zarówno dla rodzin jak i dla wspólnoty parafialnej. Dziękujemy za życzliwe oczekiwanie na nas, za otwarcie nie tylko Waszych domów ale i serc oraz z góry przepraszamy za nieuniknione drobne niedociągnięcia organizacyjne.
Przez najbliższe trzy tygodnie Msze Święte w dni powszednie od poniedziałku do piątku będą odprawiane o godzinie 1500. W środę dobiegnie końca Rok Pański 2025. Naszą stałą tradycją jest zanoszona w tym dniu modlitwa dziękczynna do Boga za wszelkie łaski, które jako rodzina parafialna i każdy osobiście doświadczyliśmy w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Wspólnotowe nabożeństwo poprzedzimy w tym roku prywatną adoracją Najświętszego Sakramentu (od godziny 1600). Natomiast o 1700 przewidujemy wspólne dziękczynienia i przebłagania, bezpośrednio po nich zostanie odprawiona dziękczynna Msza Święta
