Coniedzielnik nr 561

Od redaktora

Drodzy Parafianie!

Dziś obchodzony Dzień Zaduszny to czas szczególnej refleksji nad tajemnicą życia i śmierci. W ciszy cmentarzy, w blasku zniczy i modlitwie za zmarłych uświadamiamy sobie, że nasze życie na ziemi jest jedynie etapem w drodze do wieczności. Kościół w tym dniu przypomina, że modlitwa za zmarłych jest wyrazem miłości, która nie ustaje wraz ze śmiercią. Jednak ta modlitwa służy także nam samym – otwiera nasze serca na perspektywę wieczności i skłania do zastanowienia się nad sensem własnego życia. Wspominając tych, którzy odeszli, uczymy się wdzięczności za ich obecność, ale też pokory wobec przemijania, które dotyczy każdego człowieka.

Tradycja nawiedzania grobów, zapalania zniczy i składania kwiatów nie jest tylko gestem pamięci. To także znak wiary w zmartwychwstanie i życie wieczne. Światło znicza staje się symbolem nadziei, że ci, którzy zasnęli w Chrystusie, trwają w Jego miłości i oczekują pełni zbawienia. W Dzień Zaduszny granica między światem żywych i umarłych zdaje się stawać cieńsza — nie dlatego, że przenikamy ją zmysłami, ale dlatego, że łączy nas modlitwa, wiara i miłość, które przekraczają śmierć. Nieustannie żyje duchowa więź Kościoła pielgrzymującego na ziemi z Kościołem oczyszczającym się w czyśćcu i triumfującym w niebie.

Refleksja nad śmiercią nie ma prowadzić do lęku, lecz do mądrości. Dzień Zaduszny przypomina, że nasze życie jest kruche, a czas jest darem, który należy dobrze wykorzystać. Pamięć o zmarłych uczy nas życia w perspektywie wieczności. Modląc się za zmarłych, prosimy, by Bóg obdarzył ich pełnią życia, ale jednocześnie prosimy o łaskę, byśmy i my kiedyś mogli stanąć przed Nim w pokoju i światłości, w której nie ma już śmierci, lecz tylko miłość bez końca.            

Wasi duszpasterze

Aktualności

Listopadowa praktyka odpustów

Praktyka odpustów ofiarowanych za zmarłych zajmuje szczególne miejsce w duchowości i tradycji Kościoła katolickiego. Wynika ona z wiary w rzeczywistość czyśćca oraz w jedność wszystkich wiernych w tzw. „świętych obcowaniu” – wspólnocie Kościoła pielgrzymującego na ziemi, oczyszczającego się w czyśćcu i triumfującego w niebie. W tej perspektywie modlitwy, ofiary i odpusty mogą przynieść duchową pomoc duszom zmarłych, skracając ich oczyszczenie i przybliżając do pełni zjednoczenia z Bogiem.

Odpust jest darowaniem przez Boga, za pośrednictwem Kościoła, kar doczesnych należnych za grzechy już odpuszczone co do winy. Kościół, jako szafarz łaski, opiera tę praktykę na tzw. „skarbcem zasług Chrystusa i świętych”. Wierni mogą uzyskać odpust zupełny lub cząstkowy, a ofiarując go za zmarłych, uczestniczą w tajemnicy solidarności duchowej całego Kościoła.

Najbardziej znanym okresem praktyk odpustowych za zmarłych jest pierwsza połowa listopada. Zgodnie z tradycją, w dniach od 1 do 8 listopada wierni, którzy nawiedzą cmentarz i pomodlą się za zmarłych, mogą uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami (stan łaski uświęcającej, przyjęcie Komunii św., modlitwa w intencjach Ojca Świętego, brak przywiązania do grzechu). Przez resztę roku możliwe jest uzyskanie odpustu cząstkowego.

Podstawy prawne tej praktyki znajdują się w Kodeksie Prawa Kanonicznego (kan. 992–997), który odwołuje się do „Enchiridion indulgentiarum” – urzędowego wykazu odpustów. Kościół jasno określa, że odpustów nie można „sprzedawać” ani traktować jako „magicznego skrótu” do zbawienia; są one owocem autentycznego nawrócenia i duchowej więzi z Bogiem. To stanowisko było szczególnie mocno akcentowane po nadużyciach w średniowieczu, które przyczyniły się do ukształtowania się ruchu reformacji.

Warto wspomnieć, że już w starożytności chrześcijańskiej istniała praktyka modlitwy za zmarłych, czego dowodzą napisy na grobach oraz świadectwa Ojców Kościoła, m.in. św. Cypriana i św. Augustyna. W średniowieczu rozwinęły się bractwa modlitewne oraz praktyka tzw. mszy gregoriańskich – trzydziestodniowe cykle Mszy świętych za zmarłego, zainspirowane wizją św. Grzegorza Wielkiego. Mniej znanym faktem jest, że odpusty mogą być uzyskane nie tylko przez nawiedzenie cmentarza, ale także poprzez akty pobożności, takie jak modlitwa różańcowa, adoracja Najświętszego Sakramentu czy lektura Pisma Świętego przez co najmniej pół godziny – pod warunkiem, że zostaną one ofiarowane z intencją pomocy duszom czyśćcowym. W ten sposób praktyka odpustów staje się nie tylko wyrazem wiary w życie wieczne, ale także aktem miłości wobec tych, którzy oczekują pełni zbawienia.

Co u nas?

Miniony wtorek na trwałe wpisał się w historię tej cząstki Kościoła, którą jest nasz drawieński dekanat. W tym dniu odszedł do Pana ks. Stefan Marcyniuk, proboszcz parafii w Suliszewie, którego tak niedawno mieliśmy zaszczyt gościć jako celebransa i kaznodzieję naszego parafialnego różańcowego odpustu.

Pogrzeb śp. Księdza Stefana odbędzie się w jutrzejszy poniedziałek, 3 listopada, a rozpocznie się o godzinie 1100 Mszą Świętą odprawianą w kościele parafialnym w Suliszewie. Po ceremoniach żałobnych ciało kapłana zostanie złożone na miejscowym cmentarzu, tuż obok szczątków jego Czcigodnego Poprzednika, ks. kan. Kazimierza Kołwzana. Polecajmy zmarłych kapłanów Bożemu Miłosierdziu. Wieczny odpoczynek racz im dać, Panie…. Dziś o 1500 na naszym drawieńskim cmentarzu będziemy modlić się koronką do Bożego Miłosierdzia, a następnie przejdziemy wśród grobów z modlitewną procesją. Modlitwy wypomikowe przez wszystkie dni powszednie miesiąca listopada, 15 minut przed każdą Mszą Świętą. W kościołach filialnych modlitwy za zmarłych bezpośrednio przed niedzielną liturgią.